Nie płacz po Mnie, Matko

Ikonę podarowałam moim przyjaciółkom, ponieważ okazało się, że akurat gdy powstawała one były na wystawie ikon, na której taka jedna wyjątkowo im się spodobała… Wymieniłyśmy zdjęcia i ustaliłyśmy tą drogą, że chodziło właśnie o ikonę Nie płacz po Mnie, Matko. I tak znalazł się właściciel dla powstającej właśnie pracy.